Jesteś tutaj » Strona główna » Ciekawostki » Ślubny konflikt interesów

Ślubny konflikt interesów

  • Data dodania: 2013.05.15

Ślub z założenia ma być najpiękniejszym dniem w naszym życiu. Czasem jednak emocje z nim związane oraz zupełnie inne wyobrażenia o tym wydarzeniu mogą sprawić, że okres przedślubny będzie czasem konfliktów i sporów. Jak zatem sprawić, aby przygotowania do ceremonii upłynęły w miłej atmosferze, a sam dzień ślubu stał się wyczekiwanym i wyjątkowym momentem w naszym życiu?

Szczera rozmowa

Po zaręczynach rozpoczyna się najpiękniejszy okres w życiu każdej pary, która niebawem planuje ślub. Jednak by tak się stało, należy od początku przedstawić swoje oczekiwania przyszłej małżonce oraz wysłuchać jej propozycji. Większość par jeszcze przed zaręczynami ustala jak ma wyglądać ten wyjątkowy dzień, co z pewnością ułatwia dalsze ustalanie szczegółów. Czasem jednak temat ten jest odkładany na właściwą porę, co może spowodować odmienne poglądy, a tym samym konflikt interesów.

Odmienne poglądy

Niestety rzadko się zdarza, żeby para od samego początku do końca miała identyczne wyobrażenie o tym dniu. Najczęściej (choć wcale nie jest to regułą) kobiety marzą o pięknym ślubie kościelnym z białą suknią i wystawnym weselem, podczas gdy mężczyźni wolą skromniejsze uroczystości. Często jest to związane finansami, ponieważ taki uroczysty ślub z weselem sporo kosztuje. Jednak nierzadko jest to tylko i wyłącznie bark chęci organizacji takiego wystawnego wesela. Mężczyźni jak wiadomo, nie przywiązują takiej wagi do szczegółów, dlatego wszystkie kosztowne dodatki ślubne są im zbędne. Wystawne zaproszenie, bogata dekoracja sali i kościoła, a także wytworne stroje tylko niepotrzebnie generują koszty, a poza tym trzeba się nachodzić, aby wszystko załatwić i odpowiednio dograć. Kobiety jednak bardziej dążą do tego, by ich najważniejszy dzień w życiu był  wprost idealny i szczegółowo dopracowany. Problem często też dotyczy liczby zaproszonych gości. Panie chcą, by każda ich koleżanka zobaczyła je w dniu swojego ślubu, faceci natomiast wolą zaprosić jedynie najbliższych kumpli i rodzinę. To także dylemat, który może kosztować nawet kilka tysięcy, ponieważ obiad weselny pochłania zawsze najwięcej kosztów.

Szczegółowe ustalenia i niezbędny kompromis

Jeśli nasze przygotowania do ślubu przypominają nieustanną wojnę o to, jak ma wyglądać ten dzień, musimy jak najszybciej odbyć z naszą partnerką stosowną rozmowę, dzięki której zdecydujemy się na wspólną wersję. W przypadku różnych zdań i wyobrażeń potrzebny będzie kompromis, dzięki któremu ustalimy opcję, która zarówno nam, jak i naszej wybrance przypadnie do gustu. Jeśli np. my pragniemy skromnego wesela, a nasza narzeczona wręcz przeciwnie, marzy o imprezie pompą, przychylmy się delikatnie do jej potrzeb, jednak nie umniejszając swoich. Nie musimy robić wesela takiego, jakie jej się widzi, zawsze możemy urządzić je troszkę skromniej, a jednocześnie troszkę wystawniej niż my byśmy chcieli. Jeśli nasza wybranka marzy o drogiej sukni, podczas gdy my szukamy jak najtańszego garnituru, nie sprzeciwiajmy się. W końcu narzeczona ma prawo wyglądać w dniu swojego ślubu tak, jak o tym marzy. Zaproponujmy jednak, że w takim wypadku poszukamy oszczędności gdzie indziej i niech to będzie właśnie oszczędność ze strony ukochanej. Dzięki temu krok po kroku dopracujemy każdy szczegół, ustalając jak najbardziej odpowiednią dla każdego z nas wersję. Pozwoli nam to dobrze przygotować się do tego ważnego wydarzenia i uniknąć niepotrzebnych sporów.

NK wykop.pl   

Dodaj komentarz

 
  Akceptuję regulamin

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2018 przystojniak.pl