Jesteś tutaj » Strona główna » Kobiety » Jak przeprosić kobietę

Jak przeprosić kobietę

  • Data dodania: 2012.01.01

Znaczenie słowa „przepraszam” wydaje się, zrozumiałe i oczywiste. Tymczasem ma ono bardzo wiele odcieni. Słowa tego używamy w bardzo wielu sytuacjach. Większości wypowiadanie go nie sprawia problemu, gdy chodzi o przeproszenie za potrącenie kogoś, lub rozpoczęcie w ten sposób pytania o godzinę czy drogę. Słowo „przepraszam”: zaczyna być problematyczne w chwili, gdy wyraża nasze poczucie winy i gotowość przyznania się do błędu.

Siła czy słabość. Czy mężczyźnie wypada przyznawać się do błędu? Czy nie umniejsza to jego dumy i poczucia własnej wartości? Otóż nie. Mężczyzna, który potrafi przeprosić, bardzo wiele zyskuje w oczach kobiety. Bo czym tak właściwie są przeprosiny? Są one dowodem na to, że potrafi on spojrzeć na siebie i swoje postępowanie, oczami innej osoby. Potrafi wyjść poza swoje ramy i zobaczyć siebie z boku tak, jak widzi go jego partnerka. Taka umiejętność jest niezbędna po to, by móc zbudować i funkcjonować w udanym związku. „Przepraszam” w ustach mężczyzny jest wyrazem dojrzałości, siły i właściwie pojmowanej męskości.

Dlaczego niektórzy nie lubią przepraszać. Przeprosiny przychodzą z największym trudem tym, którzy jako dzieci często zmuszani byli do przepraszania rodziców, cioć, babć i dziadków. Przepraszali ich dla tak zwanego świętego spokoju, a nie dlatego, że naprawdę czuli, że zrobili coś niewłaściwego. Skutkiem tego, jako dorośli kojarzą przepraszanie z czymś nienaturalnym, wymuszonym i narzuconym, z czymś, co odbiera im godność i zmusza do uszczęśliwiania innych.

Przepraszam, ale za co i dlaczego. Gdy czujesz, że zraniłeś swoją kobietę i masz wrażenie, że ona oczekuje przeprosin, nie rób tego automatycznie i bez zastanowienia. Sztampowe przeprosiny są gorsze niż ich brak. Zastanów się najpierw nad tym co się między wami wydarzyło. Popatrz na to z własnego i jej punktu widzenia. Jeśli nie czujesz się winny, nie przepraszaj, tylko zapytaj partnerkę co ona czuje. Najważniejsza w takich sytuacjach jest otwartość na odczucia drugiej osoby. Przepraszanie za coś, czego się nie rozumie nie ma sensu. Przypatrz się sobie i odpowiedz sobie na pytanie: w jakim celu przepraszasz? Czy robisz to, bo zrozumiałeś swój błąd i czujesz, że zraniłeś bliską ci osobę? Czy robisz to po to, by złagodzić napięcie i przywrócić dobrą atmosferę związku. Kompromisem między jednym, a drugim są przeprosiny w stylu: nie chciałem cię zranić, ale przepraszam, jeśli to zrobiłem.

Zdalnie czy osobiście. Za pośrednictwem SMS-a możesz przesłać przeprosiny typu: przepraszam kochanie, będę później. W poważniejszych sytuacjach, gdzie chodzi o wyjaśnienie sobie czegoś i zmniejszenie urazy, zdalne przeprosiny są nie do przyjęcia. Jeśli nieporozumienie jest na tyle poważne, że partnerka nie chce się z Tobą spotkać, dzwoń do niej i proś o spotkanie. Nie rób tego nachalnie, daj jej czas na ostudzenie emocji, dwa telefony w ciągu dnia zupełnie wystarczą.

Przeprosiny w małżeństwie. W związkach, które łączą się z mieszkaniem pod jednym dachem, naturalną koleją rzeczy, nieporozumienia zdarzają się częściej. Poważne zranienia kończą się często tak zwanymi cichymi dniami. Nie da się nie patrzeć na siebie, ale da się milczeć, a milczenie to jest wyrazem pretensji i żalu, które powinna zrozumieć druga strona. Problem polega na tym, że obydwie strony myślą tak samo. Ciche minuty, godziny lub dni są dobre, ale tylko wówczas, gdy powstrzymują cię od wypowiedzenia czegoś, czego później będziesz żałował, a czego nie będziesz mógł cofnąć. Ale sprawa, o którą pokłóciłeś się z partnerką musi zostać wyjaśniona. Obydwie strony muszą sobie wyjaśnić co czuły i dlaczego tak się zachowały. Finałem takiej rozmowy są zazwyczaj wzajemne przeprosiny. Najczęściej jest bowiem tak, że każdy na swój sposób przyczynił się do powstania lub eskalacji konfliktu.

Przeprośne podarunki. Chęć wzmocnienia przeprosin jakimś upominkiem jest dobra, pod warunkiem, że nie będzie to stały prezent, który będzie budził bolesne wspomnienia przeżytej kłótni, zdrady czy konfliktu. Do szczerych przeprosin najlepiej dołączyć bukiecik kwiatów, małą bombonierkę lub zaproszenie na kolację. Odradzamy ci wręczanie w takich sytuacjach wielkich bukietów i olbrzymich pudeł czekoladek. Słodkości i kwiaty mają być uzupełnieniem twoich słów, a nie na odwrót.

Obiecanki cacanki. Pamiętaj o tym, że w słowie „przepraszam” zawiera się zamiar zmiany postępowania, to znaczy nie powtarzania zachowań, za które się przeprasza. Przeprosiny nie są kasacją tego, co zaszło, są jedynie wyrazem zrozumienia, że to co zaszło jest niewłaściwe w oczach innej osoby i że ty to akceptujesz i rozumiesz. Jeśli po raz setny przepraszasz za to samo, nie dziw się, że twoje przeprosiny, czekoladki i kwiaty, nie robią już na partnerce żadnego wrażenia.

Przyjmowanie przeprosin. Przyjęcie przeprosin nie jest równoznaczne z załatwieniem sprawy. Kobieta, którą zdradziłeś, może przyjąć twoje przeprosiny, ale może nie chcieć pozostawać z tobą w bliskim związku. Przeprosiny nie cofają czasu i często trzeba pogodzić się z tym, że nie eliminują one zmian spowodowanych naszym postępowaniem.

NK wykop.pl   

Dodaj komentarz

 
  Akceptuję regulamin

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2021 przystojniak.pl