Jesteś tutaj » Strona główna » Kobiety » Jaka zazdrość ci pomaga, a jaka ci szkodzi?

Jaka zazdrość ci pomaga, a jaka ci szkodzi?

  • Data dodania: 2012.03.07

Czym jest zazdrość? Zazdrość to jedno z podstawowych uczuć. Doświadczamy go w wielu sytuacjach. Najkrócej rzecz ujmując, jest to chęć posiadania czegoś, co ma inna osoba. Tym czymś może być dobro materialne, stanowisko lub uczucia innych osób. Zazdrość kojarzy nam się negatywnie, ale w swej wersji podstawowej – umiarkowanej – jest naturalna i zdrowa. Nie ma nic złego w tym, że zazdrościsz komuś fajnego samochodu i postanawiasz lepiej pracować, by zarobić na podobny wóz. Nie ma nic złego, że z zazdrością spoglądasz na ludzi, którzy obdarzają się wzajemnie szacunkiem i czułością. Myślisz przy tym: też chciałbym mieć tak udany związek. Często mówi się o dzieciach, że są zazdrosne o rodzeństwo. Tymczasem zazdrość ta, to nic innego jak chęć i potrzeba otrzymywania od otoczenia równego uznania i tylu samo pochwał, co brat lub siostra. Zazdrość to frustracja, wynikająca ze świadomości, że brakuje nam czegoś, co mają inni.

Zazdrość , która pomaga. Uczucie zazdrości niejednokrotnie motywuje nas do zmiany zachowań, podjęcia nowych wysiłków lub po prostu do refleksji nad własnym życiem. Różnego rodzaju wartości same w sobie nie działają na nas tak samo silnie jak spostrzeżenie, że inni doświadczają ich na co dzień. Wyobrażenia o udanym związku to jedno, a spoglądanie na szczęśliwe pary to drugie. Marzenia stają się wyraźniejsze i bardziej konkretne, gdy widzimy, jak innym udaje się je spełnić. Zazdrość jako pożądanie i tęsknota za określonymi dobrami, popycha nas do działania. Skoro innym się udaje, to i mnie musi się udać. Zazdroszczę im: staram się więc osiągnąć to samo.

Zazdrość, która szkodzi. Szkodliwą, wręcz niszczącą odmianą zazdrości jest lęk, który wynika z niskiego poczucia własnej wartości i z braku wiary we własne siły. Lęk ten powoduje, że pojawia się potrzeba kontrolowania otoczenia. Kontrola zamiast zaufania, to zasada, którą kieruje się każdy zazdrośnik. Chęć kontrolowania jest najsilniejsza w stosunku do osób pozostających w najbliższych relacjach z chorym na zazdrość. Objawy chorobliwej zazdrości kierowane są głównie przeciwko partnerom.

Spirala zazdrości. Zazdrośnik nie od razu daje się poznać i nie czyni tego z premedytacją. Potrzeba kontrolowania partnerki rośnie w miarę zacieśniania się relacji i budowania związku. Im bliższa jest relacja z drugą osobą tym silniejszy jest lęk o to, że działa ona przeciwko zazdrośnikowi. Najostrzejszym objawem chorobliwej zazdrości jest przekonanie, że najbliższa osoba nie dotrzymuje wierności swojemu partnerowi. Zazdrośnik robi wszystko, by uwiarygodnić swoje przekonania. Dochodzi do tego, że próbuje sprawdzać partnerkę we wszystkim, kontrolować korespondencje, niewłaściwie interpretować drobne nieścisłości w zachowaniu, podejrzewać Bóg wie co, gdy partnerka się spóźni itp.

Jak żyć z zazdrośnikiem. Chorobliwa i niszcząca zazdrość męczy i wykańcza nie tylko otoczenie zazdrośnika, ale i jego samego. Z chorobliwą zazdrością nie da się żyć. Zniszczy ona każdy związek i każde, nawet najgorętsze uczucie. Najbardziej kochająca osoba, nie wytrzyma zbyt długo w atmosferze wiecznych podejrzeń i pretensji. Nikt, na dłuższą metę, nie zniesie tak daleko idącej, szczegółowej i niekończącej się kontroli. Na dodatek łagodzenie wybuchów zazdrości poprzez cierpliwe tłumaczenie się ze wszystkiego, nie przynosi pożądanych skutków. W umyśle zazdrośnika zapala się wówczas neon z napisem: tylko winni się tłumaczą. Samotna walka z zazdrością to walka z góry przegrana, tak przez zazdrośnika jak i przez najbliższe mu osoby. Można i trzeba próbować dociec przyczyn choroby i zlikwidować je. Objawy chorobliwej zazdrości mogą zniknąć w procesie leczenia i psychoterapii.

NK wykop.pl   

Dodaj komentarz

 
  Akceptuję regulamin

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2018 przystojniak.pl