Jesteś tutaj » Strona główna » Kultura » MTV - upadek legendy

MTV - upadek legendy

  • Data dodania: 2012.02.28

MTV, czyli Music Television ma już 20 lat. Stacja rozpoczynała działalność w Stanach Zjednoczonych od emitowania 180 teledysków, na które miała początkowo licencję. Sygnał był rozpowszechniany w sieciach kablowych i odbierany przez milion widzów. Pierwsze miesiące działania to przede wszystkim entuzjastyczne recenzje młodych widzów, którzy pierwszy raz zetknęli się z takim sposobem odbioru muzyki. Do tej pory to radio było dominującym źródłem przekazu trendów i nowości na scenie. Znamienny jest dobór pierwszego klipu, który MTV zaprezentowało na swojej antenie: „Video Killed the Radio Star” grupy The Buggles. Miało to być zapowiedzią nowych trendów nie tylko w sposobie prezentacji artystów, ale także w sposobie w jaki tworzyli.

Przez kolejne lata artyści byli przekonywani, że teledysk jest tak naprawdę najlepszą i często jedyną formą promocji ich utworów. Na początku lat osiemdziesiątych tryumfy święciła muzyka rockowa i metalowa. MTV stało się odskocznią dla takich zespołów jak Guns ‘N’ Roses, Bon Jovi czy Van Halen. Inni, początkowo nie przekonani szybko jednak dali się ponieść ogólnej modzie na teledyski. MTV natomiast bardzo agresywnie promowało te trendy. W cieniu pozostali fani i artyści, którzy nie skusili się na skorzystanie z usług tej stacji.

W latach dziewięćdziesiątych żywo zareagowali muzycy związani z nurtem muzyki pop i tanecznej. Doprowadziło to do znaczącego wzrostu zainteresowania tą muzyką, rodząc takie gwiazdy jak MC Hammer, Snap czy Vanilla Ice. W kolejnych latach doszły takie nazwiska jak Michael Jackson, Britney Spears czy Madonna. Młodzież wychowującą się w tym okresie nazwano mianem „Pokolenia MTV”. Ta stacja była jedynym źródłem wiedzy o rynku muzycznym i rozrywki. Tam można było zobaczyć także występy na żywo, czy gale rozdania nagród.

Program stacji był z czasem podzielony tematycznie. Powstały takie kultowe produkcje jak „Yo! MTV Raps” – wyrocznia wszystkich fanów rapu, czy „Headbangers Ball” – źródło wszelkiej wiedzy o muzyce heavy metalowej. Rozpoczęła się era wszelkiego rodzaju list przebojów, gwarantujących widzom pozostanie w temacie aktualnych hitów danego gatunku lub generalnie muzyki na świecie. Stacja odniosła ogromny sukces i już po kilku latach, dzięki przekazom satelitarnym, można było odbierać jej sygnał na całym świecie.

Do oferty programowej dołączano coraz więcej różnorodnych programów. Pojawiła się kreskówka „Beavis & Butthead”, pokazująca Amerykę w krzywym zwierciadle. Serial ten był tak naprawdę ironią wymierzoną w pokolenie, które stacja wychowała. Dwóch tytułowych bohaterów, nie do końca rozgarniętych, pozostawionych samym sobie przed telewizorem włączonym na stacji puszczającej heavy metalowe teledyski. Kreskówka zrobiła furorę na całym świecie, powstał film pełnometrażowy z udziałem dwóch bohaterów, a nawet wydano album ze zbiorem unikalnych utworów pochodzących z telewizyjnego serialu. Na płycie pojawiły się takie gwiazdy jak Anthrax, Megadeth czy Cher.

Kolejne lata to nowe propozycje. Między innymi „MTV Unplugged” – hit stacji na długie lata. Prezentuje serię koncertów znanych artystów na instrumentach akustycznych. Do historii przeszły występy Nirvany, The Cranberries, Bon Jovi.

MTV poszerzało swoje horyzonty. Powstały lokalne oddziały w wielu krajach świata, a także kilka stacji specjalizujących się w różnych gatunkach muzyki. Od paru lat główny kanał MTV nie emituje już teledysków. Otwarcie mówi się o upadku idei stacji muzycznej na rzecz komercji w złym guście. Nie ma już w stałej ramówce popularnych niegdyś programów. Stacja skupiła się na młodzieżowych reality show takich jak „Od Zipa do Dżentelmena” czy „Polowanie na singla”. Dla przedstawiciela Pokolenia MTV to kompletna zagłada stacji. Przekazywane w tej chwili treści nie mają nic wspólnego z muzyką a co gorsza nie mają kompletnie żadnych treści. Czarę goryczy przepełnia fakt, że w większości prezentowanych programów (a są to najczęściej różnego rodzaju potyczki par, symulowane zdrady partnerów, czy swatanie uczestników) nie ma znaczenia płeć i upodobania religijne. Często więc dochodzi na ekranie do sytuacji, kiedy młodym widzom prezentowana jest para gejów nie tylko całująca się ale także przytulająca i pieszcząca nawzajem w sypialni.

NK wykop.pl   

Dodaj komentarz

 
  Akceptuję regulamin

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2018 przystojniak.pl