Jesteś tutaj » Strona główna » Rodzina » Czy i jak powiedzieć dziecku, że jest adoptowane

Czy i jak powiedzieć dziecku, że jest adoptowane

  • Data dodania: 2013.04.02

Planujesz adopcję dziecka? A może jesteś już rodzicem adopcyjnym? Oglądasz czasem programy o adopcji i dziwisz się, dlaczego specjaliści doradzają mówienie dzieciom prawdy o ich pochodzeniu? Adopcja, to jedna z najpoważniejszych decyzji życiowych. Decyzja ta wiąże się nie tylko z wychowaniem dziecka, zapewnieniem mu bezpiecznego i kochającego otoczenia, ale także z codziennymi problemami, wynikającymi z innego rodzaju rodzicielstwa.

Po co mówić. Większość specjalistów, potrzebę powiedzenia dziecku prawdy, argumentuje tym, że ma ono prawo do wiedzy o samym sobie, o swoim życiu od początku, swoich korzeniach i pochodzeniu. Trudno temu zaprzeczyć, ale nie to jest najważniejsze. Każdemu dziecku, po to by mogło rozwijać się prawidłowo, najbardziej potrzebne jest poczucie, że jest ważne i kochane przez swoje otoczenie. Jeśli rodzice adopcyjni dają mu to poczucie, to wiedza o tym, że jacyś inni ludzie nie chcieli lub nie mogli go wychowywać, jest całkowicie zbędna. W tym kontekście, mówienie dziecku o tym, że jest adoptowane wydaje się być niepotrzebne. Po co komplikować sprawę, skoro rodzina, w której wychowuje się dziecko, w pełni zaspokaja jego potrzeby. Wiedza o tym, że nie jest to jego biologiczna rodzina, nie jest mu do szczęścia potrzebna.

A jednak mówić. Wiedza o tym, że jest się adoptowanym, nie jest potrzebna do szczęścia, ale do tego, by uniknąć nieszczęścia i tragedii. Zachowywanie tajemnicy adopcji, miałoby jakiś sens, gdyby istniała gwarancja, że dziecko się nigdy o tym nie dowie. Takiej gwarancji jednak nie ma. Historie wielu adoptowanych dzieci, wskazują na to, że prędzej czy później, dowiedziały się o tym, że są adoptowane. Zatajenie przed dzieckiem tego faktu, jest pozornym uniknięciem związanych z nim komplikacji. Powiedzenie dziecku prawdy łatwe nie jest. Jednak o wiele trudniej uporać się z prawdą, którą dziecko usłyszy niespodziewanie, nie będąc przygotowanym do jej przyjęcia. Tajemnica adopcji, to pozorny spokój. W momencie, gdy prawda wychodzi na jaw, dziecko przeżywa podwójną tragedię. Po pierwsze, dowiaduje się, że nie jest dzieckiem ludzi, których od zawsze uważało za rodziców. Po drugie, czuje się oszukane przez rodzinę adopcyjną. Po trzecie – odrzucone przez rodzinę biologiczną. Cierpienie dziecka jest tym większe, że w takich sytuacjach, dowiaduje się ono o adopcji, jako o czymś skrywanym, a więc złym i wstydliwym. Nagła wiadomość o byciu adoptowanym, spada na człowieka jak grom z jasnego nieba: zabiera grunt spod nóg, jest jednoznaczna z zawaleniem się świata, którego był pewny i w którym do tej pory żył.

Prawda wyzwala, kłamstwo dławi. Gdy dziecko jest maleńkie, nie mówienie mu prawdy, wydaje się oczywiste i nie zaburza relacji rodzinnych. Z biegiem czasu, wszystko się zmienia. Zmienia się, bo pojawia się coraz więcej sytuacji, w których albo przemilcza się prawdę, albo mówi się nieprawdę. Prędzej czy później, w rodzicach pojawia się poczucie, że oszukują własne dziecko. Obiecują sobie, że powiedzą mu prawdę za rok, za dwa, jak pójdzie do szkoły, jak dorośnie, ale mijają kolejne lata, a prawda nadal jest przemilczana. Dlaczego? Bo im dłużej się oszukuje, tym trudniej powiedzieć prawdę. Przy tym, z każdym rokiem narasta strach, że dziecko w jakiś sposób dowie się wszystkiego.

Kiedy mówić? O tym, że jest adoptowane, należy powiedzieć dziecku możliwie jak najwcześniej. Wbrew obawom dorosłych, wiadomość o adopcji, nie brzmi tak strasznie w uszach malucha, jak by się wydawało. Małe dzieci są o wiele bardziej elastyczne i otwarte na różnorodne rozwiązania. Dzieje się tak, ponieważ nie nabrały jeszcze schematów i negatywnych skojarzeń z wieloma sprawami, na przykład adopcją. Jako rodzic adopcyjny, musisz być przygotowany na to, że w każdej chwili twoje dziecko zapyta cię o to skąd się wzięło, jak zostało urodzone itp. Dziecko powinno usłyszeć prawdę, przy pierwszej tego typu okazji.

Jak mówić? Informując dziecko o tym, że jest adoptowane, trzeba zrobić to w odpowiedni sposób. Najważniejsze, by nie przekazywać dziecku, własnych emocji związanych z tym faktem. Nam dorosłym, adopcja kojarzy się głównie z nieszczęściem, jakim jest niewydolność lub brak rodziców biologicznych. Tymczasem, adopcja to także szczęście, które spotyka samotne dziecko i rodziców, którzy pragną je mieć. Dziecko nie może spostrzec, że adopcja stanowi jakiś problem dla rodziców, że krępują się jej i wstydzą. Adopcja, to inny rodzaj rodzicielstwa, ani gorszy, ani lepszy od rodzicielstwa biologicznego. Rodziny adopcyjne i biologiczne, popełniają często te same błędy wychowawcze: ani jedne, ani drugie nie są idealne. Specjaliści zajmujący się pomocą rodzinom adopcyjnym, zalecają zwracanie się do niemowlęcia w stylu : „mój kochany, adoptowany synku”, „nasza śliczna, adoptowana córeczko”. W ten sposób rodzice oswajają się z prawdą, którą będzie łatwiej powiedzieć dziecku. Na powiedzenie dziecku, że jest adoptowane, trzeba wybrać odpowiedni moment, najlepiej ten, w którym samo zacznie pytać o moment narodzin. Najlepiej wtedy powiedzieć wprost: „inna mama cię urodziła, a inna pokochała”, „niektóre dzieci mają jedną mamę i jednego tatę, inne mają dwie mamy i dwóch tatusiów”. Im wcześniej zdania tego typu zostaną wypowiedziane na głos i skierowane do dziecka, tym szybciej zapobiegnie się kłamstwom i niedomówieniom.

Obawy związane z powiedzeniem prawdy. Największe obawy związane z mówieniem dzieciom o adopcji, wiążą się ze strachem przed tym, że zechcą one odnaleźć swoją rodzinę biologiczną i odejść. Jeśli obawy te są bardzo silne, lepiej zrezygnować z adopcji. Takie niebezpieczeństwo zawsze istnieje, ale utrzymywanie adopcji w tajemnicy wcale go nie eliminuje, wręcz przeciwnie. Adoptując dziecko, trzeba mieć świadomość, że biologiczni rodzice, w jakimś sensie będą obecni w życiu dziecka. Dziecko będzie często o nich myślało i pytało. Unikanie tematu, jeszcze bardziej wszystko skomplikuje.

NK wykop.pl   

Dodaj komentarz

 
  Akceptuję regulamin

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2018 przystojniak.pl