Jesteś tutaj » Strona główna » Rodzina » Poczytaj mi tato, czyli kilka wskazówek dla panów, którzy jeszcze nie zaczęli czytać swoim dzieciom

Poczytaj mi tato, czyli kilka wskazówek dla panów, którzy jeszcze nie zaczęli czytać swoim dzieciom

Co czytają mężczyźni? Badania czytelnictwa wskazują na to, że mężczyźni czytają głównie po to, by zasięgnąć jakichś informacji. Panowie sięgają głównie po codzienną prasę, czytają czasopisma i książki związane z zawodem, który wykonują, przeglądają prasę sportową i hobbystyczną. W przeciwieństwie do kobiet, mężczyźni rzadziej czytają dla relaksu i przyjemności. Większość mężczyzn nie odczuwa przyjemności związanej z czytaniem samemu sobie, tym bardziej nie odczuwają jej na myśl, o czytaniu komuś innemu.

Gdy tato czyta dziecku. Zupełnie inaczej ma się rzecz z punktu widzenia dziecka. Kiedy tato czyta mu jakąś książkę, wierszyk lub bajkę, nie jest ważne jak czyta, ważne i przyjemne jest to, że czyta właśnie dla niego. Dziecko niecierpliwie oczekuje kolejnego spotkania z tatą i książką i cieszy się z każdej spędzonej w ten sposób chwili.

Dlaczego tatusiowie boją się czytania? Większości z nich wydaje się, że czytając dzieciom muszą to robić płynnie i doskonale. Większość dorosłych mężczyzn ostatnio czytała na głos w szkole podstawowej i czytanie to nie najlepiej im się kojarzy. Wydaje im się, że ich własne dzieci wychwycą natychmiast ich braki, ocenią je i stracą oni swój autorytet.

Zacznij jak najwcześniej. Czytanie na głos dla większości z nas nie jest łatwe. Dlatego dobrze jest zacząć czytać dziecku jak najwcześniej. Dawno nie ćwiczone umiejętności wymagają powtórnego treningu. Po jakimś czasie, wszyscy tatusiowie, którzy z rezerwą i lękiem podchodzą do czytania dzieciom, przekonają się, że wspólne czytanie to świetna zabawa i przyjemność dla obu stron.

Czytanie a kształtowanie się więzi emocjonalnej z dzieckiem. Między rodzicami a dzieckiem rodzi się głęboka więź, jeśli dziecko ma poczucie, że są takie sytuacje, chwile i momenty, gdy są oni cali dla niego, gdy ono jest najważniejsze. Sytuacje takie to wspólna zabawa, wspólne wykonywanie różnych czynności w domu i na dworze, a także wspólne czytanie.

Budowanie nawyku czytania. Pokazując dziecku, że sami sięgają po książki, czytając dziecku na głos, tatusiowie uczą dzieci, że książki są elementem codzienności, a ich czytanie jest przyjemnością. Dzięki temu dziecko nabiera nawyku obcowania z książką, a to bardzo przydaje się w szkole i nie tylko.

Do dzieła panowie! Biorąc książkę do ręki i siadając razem z dzieckiem do czytania, nie tylko nie stracicie autorytetu, ale wręcz przeciwnie: możecie wiele zyskać w relacji ze swoim dzieckiem, zyskać coś, czego później nie da się nadrobić, czy uzupełnić. I pamiętajcie jeszcze o jednym: jesteście rodzicami a nie lektorami. Wasze bycie z dzieckiem polega na wspólnym obcowaniu z książką i cieszeniu się nim, a nie popisywaniu się dykcją czy tempem czytania.

NK wykop.pl   

Dodaj komentarz

 
  Akceptuję regulamin

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2017 przystojniak.pl