Jesteś tutaj » Strona główna » Rodzina » Rachunek sumienia domowego lenia

Rachunek sumienia domowego lenia

  • Data dodania: 2012.08.20

Na tapczanie siedzi leń – czy twoja partnerka mogłaby powiedzieć coś takiego o tobie? Oczywiście nie! Chodzisz do pracy, ciężko harujesz na to, by można było wygodnie żyć i poszerzać asortyment posiadanych dóbr. Nie pytamy jednak o twoją pracę zawodową. Pytamy o to, czy w przysłowiowego lenia zmieniasz się po powrocie do domu. Czy postrzegasz swój dom, jako oazę spokoju, wypoczynku i relaksu? Czy wiesz, że spokój, czystość i funkcjonowanie domowego ogniska wymaga pracy?

Na prośbę czy sam? Nie sądzimy, byś zaliczał się do mężczyzn, którzy w domu nie tkną się niczego. Zastanów się jednak, czy twój udział w codziennych pracach domowych, jest inicjowany przez ciebie, czy twoją partnerkę. Czy zauważasz, że trzeba sprzątnąć ze stołu, przenieść naczynia do zlewu lub zmywarki, umyć je lub włączyć maszynę? Czy do prac domowych angażujesz się wtedy, gdy masz ochotę coś zrobić, czy też jesteś gotowy wykonać je zawsze, gdy jest taka potrzeba? Czy przychodzi ci do głowy, że twoja partnerka też może nie mieć ochoty na robienie tego, czy tamtego po raz enty? Bo prawda jest taka, że czynności związane z opieką nad domem, tak samo męczą i nudzą współczesne kobiety, jak i mężczyzn. Czy wobec tego próbujesz dzielić z partnerką niewdzięczne czasami obowiązki domowe?

Brak kompetencji. Wydaje ci się, że nie jesteś kompetentny w praniu, zmywaniu, gotowaniu lub sprzątaniu. Myślisz, że skoro ty składasz meble, naprawiasz samochód i zlew, to żona może... Nic bardziej błędnego. naprawa samochodu, zlewu i składanie mebli to prace wykonywane sporadycznie. Przygotowywanie posiłków, sprzątanie po nich, zakupy, porządki i pranie, to czynności które trzeba powtarzać do znudzenia. Powtarzalność ich sprawia, że nikt ich nie dostrzega, nie chwali za nie i nie dziękuje, podczas gdy z naprawionego auta, skręconej szafki czy odzyskanego zlewu wszyscy się cieszą.
W tradycyjnym podziale ról związanych z gospodarstwem domowym, kobietom odpuszcza się tylko te czynności, których nie mogą wykonać ze względu na brak sił. Mężczyźni natomiast nie robią wielu rzeczy, które z powodzeniem mogliby robić.

Skąd masz to wiedzieć? Skąd możesz wiedzieć, jak wyglądają prace domowe, z jakich czynności się składają i jak ciężko jest je wykonać, skoro kobiety, z którymi dorastałeś robiły wszystko same. Nie tylko nie prosiły cię o nic, ale wyganiały z kuchni bo przeszkadzałeś. Twoje lenistwo domowe nie bierze się z twojej natury, ale z tego, jak przygotowano cię do życia. Problem polega na tym, że w międzyczasie dużo się zmieniło i kolejne pokolenie kobiet nie czuje już świętej misji samotnego zajmowania się domem.

Spróbuj, a zobaczysz. Znajomy opowiadał mi, że pewnego dnia pomógł żonie w wyrabianiu ciasta. Widząc, że żona przerwała na chwilę, powiedział: daj, może ja to zrobię. Po minucie zszokowany rzekł: o matko, nie wiedziałem, że to tak ciężko! Patrząc na ciebie, byłem pewny, że robisz to bez wysiłku, a pomogłem ci, bo myślałem, że ci się znudziło...

NK wykop.pl   

Dodaj komentarz

 
  Akceptuję regulamin

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2018 przystojniak.pl