Jesteś tutaj » Strona główna » Rodzina » Tato, co to jest śmierć?

Tato, co to jest śmierć?

  • Data dodania: 2011.12.11

Myślałeś o tym co powiesz, gdy twoje dziecko zapyta cię o śmierć? Takie pytania spadają najczęściej na rodziców jak przysłowiowy grom z jasnego nieba. Czy kilkulatek jest partnerem do rozmów o śmierci? Jak najbardziej, ale tylko wtedy, gdy sam zacznie o nią pytać. Do pytań o umieranie skłaniają dzieci sytuacje związane ze śmiercią w mniej lub bardziej bezpośredni sposób. Oczywiście pytań tych nie da się uniknąć wtedy, gdy umiera ktoś bliski i dziecko jest mimowolnym świadkiem wszystkiego, co jest konsekwencją tego zdarzenia. Rozmowa o umieraniu może być skutkiem zetknięcia się dziecka z martwym zwierzęciem lub wizyty na cmentarzu w Dzień Wszystkich Świętych.

W jakim wieku dzieci zaczynają pytać o śmierć? Trudno powiedzieć, bo może zdarzyć się i tak, że trzylatek, któremu czytamy bajkę na dobranoc zapyta „co to znaczy, że król umarł?” Z takiego pytania może wywiązać się rozmowa, w której trzeba udzielać możliwie krótkich, ogólnych i prostych odpowiedzi. Możesz wtedy powiedzieć: „król umarł, to znaczy przestał oddychać”. Jeśli dziecko już nie pyta, nie kontynuuj tematu. Może przestał go interesować, a może to co usłyszał przeraziło go i nie ma ochoty na więcej.

Kiedy dziecko zaczyna rozumieć śmierć? Dzieci poniżej pięciu lat nie odbierają śmierci jako czegoś ostatecznego. Rozumieją i widzą, że ktoś jest lub go nie ma, ale czemu nie ma i jak długo go nie będzie, tego już nie pojmują. Wynika to z braku rozumienia czasu przeszłego i przyszłego. Dla dzieci w tym wieku liczy się tylko bieżąca chwila. Dlatego właśnie płaczą, gdy ktoś z kim są cały czas nagle się oddali. Chwila i wieczność to dla nich to samo.
Ostateczny wymiar śmierci odbierają dzieci powyżej piątego roku życia. Rozumieją one, że kogoś kto umarł już nigdy nie będzie. Z tego faktu wypływa konieczność wspierania ich w tej sytuacji.

Jak rozmawiać z dzieckiem o umieraniu. Zasady są takie, jak wymieniono wcześniej: trzeba poczekać, aż dziecko zacznie pytać. Jeśli widzisz, że zachowanie dziecka zmieniło się po odejściu kogoś bliskiego, a ono w ogóle na ten temat nie mówi, udaj się do psychologa dziecięcego. Powtarzaj dziecku, że masz wrażenie, że jest mu ciężkoi że jeśli tylko zechce możecie o tym porozmawiać. Spróbuj sam coś powiedzieć o swoich uczuciach związanych z brakiem osoby, która odeszła. To może zachęcić dziecko do podzielenia się z tobą własnym żalem, złością i tęsknotą.

Czego nie robić? Nie mów dziecku nieprawdy typu „babcia śpi, mama odeszła” itp. Wysublimowany język dorosłych nie jest zrozumiały dla dzieci. Dla nich jeśli ktoś śpi, to znaczy, że się obudzi, a „ktoś odszedł” znaczy poszedł sobie, porzucił. Nie obiecuj dziecku, że spotka się ze zmarłą osobą w niebie. Dziecko może zacząć oczekiwać na to spotkanie, a w skrajnych przypadkach usiłować je przyspieszyć.

Nie bój się trudności. Zetknięcie się ze śmiercią w taki czy inny sposób, zawsze jest dla dziecka trudne. Trudne jest także i dla dorosłego i od tego nie da się uciec. W rozmowach z dziećmi o śmierci nie chodzi o to, by gładko i bezboleśnie przełknęły całą sprawę, ale o to, by zrozumiały, że stojący przy nich dorośli pomagają im przeżywać trudne sytuacje, że zawsze mogą liczyć na ich wsparcie, i że nawet jak jest bardzo ciężko, to razem jest trochę lżej.

NK wykop.pl   

Dodaj komentarz

 
  Akceptuję regulamin

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2018 przystojniak.pl