Jesteś tutaj » Strona główna » Rodzina » Znajdź czas dla dziecka, a będzie szczęśliwe!

Znajdź czas dla dziecka, a będzie szczęśliwe!

  • Data dodania: 2013.07.18

Ojcostwo wyraża się na wiele sposobów. O jednych wiesz, że są ważne, z wagi innych być może nie zdajesz sobie sprawy. Zapewne nie masz wątpliwości co do tego, że jako ojciec zobowiązany jesteś do utrzymywania dziecka, czyli do zaspokajania jego materialnych potrzeb. Zaspokajasz je spędzając minimum osiem godzin dziennie w pracy.

Wynagrodzenie, które dostajesz w dużej mierze przeznaczasz na dziecko. Ale potrzeby materialne – bytowe to nie jedyne, jakie ma twoje dziecko. Równie ważne, a może ważniejsze są potrzeby psychiczne, czytaj emocjonalne. Najważniejszą z nich jest potrzeba bycia razem, czyli bliskości. Potrzeby tej nie da się zaspokoić licznymi prezentami ani na odległość.

Czas dla dziecka. Pomyślisz pewnie, że poświęcasz swój czas dziecku, bo przecież harujesz po to by miało wszystko co najlepsze. Zgoda. Czas spędzany w pracy w pewnym sensie poświęcasz rodzinie. Pracujesz dla nich, to fakt, ale nie ma cię wtedy przy nich. Nikt nie wymaga od ciebie byś rezygnował z pracy. Życie rodzinne nie polega na spędzaniu z najbliższymi okrągłej doby. Tego nikt by nie wytrzymał. Czas dla dziecka to czas, który poświęcasz tylko jemu, czas, w którym ono czuje, że jesteś cały dla niego, że nic innego się nie liczy, nie ma nic ważniejszego i nic wam nie przeszkodzi. Oczywiście zdarzają się nagłe sytuacje, które burzą ten schemat, ale to wyjątki.

Nie bój się być z dzieckiem. Większość mężczyzn mniej lub bardziej świadomie unika dłuższej bytności sam na sam z dzieckiem. Tak się jakoś utarło, że ich rolą jest zapewnianie rodzinie spokojnego bytu, a niańczenie dzieci należy do kobiet, bo one są w tym bardziej kompetentne. Prawdą jest, że kobiecie jest nieco łatwiej nawiązać kontakt z bardzo małym dzieckiem. Łączy je z nim bliskość jaka wywiązuje się w okresie ciąży. Ale nigdzie nie jest powiedziane, że podobna bliskość nie może wytworzyć się między nie narodzonym jeszcze dzieckiem, a mężczyzną. Nie ma też powodu do tego, byś jako mężczyzna czuł się mniej kompetentny w kontakcie z maluchem. Ono potrzebuje ciebie tak samo jak matki i nie ma tu większego znaczenia fakt, że ona je karmi, a ty nie. Nie bój się brać maluszka na ręce, przewijać go i kąpać. To czas, który spędzacie razem i ono to czuje. Im wcześniej zaczniesz być blisko dziecka, tym spędzanie z nim czasu będzie dla ciebie łatwiejsze i bardziej naturalne.

Nie wiesz co robić z dzieckiem. Tatusiowie unikają bycia z dziećmi, ponieważ często nie mają pomysłu na to co z nimi robić. Wydaje im się, że bycie z dzieckiem polega na sypaniu z rękawa atrakcyjnymi i zabawnymi pomysłami. Nic bardziej błędnego. Dziecko roczne, dwu, trzy letnie i starsze samo pokaże ci co chce robić. Twoja rola polega na podążaniu za nim i nie dopuszczaniu do niebezpiecznych zachowań i zabaw. Najprostsza recepta na udane spędzanie czasu z dzieckiem brzmi: obserwuj je i rób to samo. Rozwój dziecka polega na wychodzeniu od początkowego zainteresowania sobą i swoim ciałem ku zainteresowaniu tym, co je otacza. Niemowlę zachwyca się swoim ciałem, przez kolejne miesiące odkrywa świat z pozycji siedzącej, bada go raczkując, stając i stawiając pierwsze kroki. Bądź przy nim, bawcie się w naśladowanie prostych gestów, pokazywanie części ciała itp. Zadbaj o to, by w otoczeniu raczkującego i chodzącego już malca nie było żadnych niebezpiecznych przedmiotów. Naśladuj dźwięki wymawiane przez dziecko. Chwal je za wszystko. Bawcie się w rysowanie, oglądanie obrazków, przekładanie przedmiotów itp. Z dzieckiem dwu, trzy letnim i starszym pobawisz się już prostymi grami, układankami, klockami i puzzlami. Nie musisz być nauczycielem, wystarczy, że jesteś blisko, czujny, uważny i serdeczny.

Rozmawiaj z dzieckiem. Czas dla dziecka, to nie tylko wspólne wykonywanie różnych czynności. To także rozmowy o tym co czuje i myśli dziecko. Pytaj kilkulatka co myśli o tym czy o tamtym, czy to czy tamto podoba mu się i dlaczego. Niech wie, że to co mówi jest dla ciebie ważne. Nie wyśmiewaj problemów zgłaszanych przez dziecko, nawet jeśli z twojej perspektywy są małe i śmieszne. Szczególnie dużo rozmów jest potrzebnych dziecku w chwili gdy zaczyna istnieć w jakiejś grupie poza domem – przedszkolnej lub szkolnej.

Działajcie wspólnie. Z pewnością z synem będzie ci łatwiej: chłopiec najprawdopodobniej będzie zainteresowany wykonywaniem drobnych napraw, uprawianiem jakiegoś sportu, wycieczkami na ryby itp. Nie znaczy to, że kontakt z córką musi ulec osłabieniu. Wyrażaj podziw i zainteresowanie tym co robią twoje dzieci, niezależnie czy jest to klejenie modeli czy projektowanie ubrań. Proponuj dzieciom aktywności, których nie znają, bo życie ich zdominowane jest przez gry komputerowe i internet. Pokaż im jak wyglądają tradycyjne gry planszowe, proponuj zabawy w podchody, organizuj weekendowe wyjazdy w ciekawe miejsca, opowiadaj jak spędzałeś czas w ich wieku i co cię fascynowało. Wyrażaj też życzliwe i szczere zainteresowanie tym czym żyją twoje dzieci, nawet jeśli cię to nie pasjonuje, a wręcz wydaje się niedorzeczne. Poznawaj świat swoich dzieci, ich pasje i problemy. Bądź dla nich, gdy tego potrzebują. Czas poświęcony dzieciom daje coś znacznie ważniejszego od otrzymywanych wciąż przedmiotów, które dają chwilową euforię i szczęście, ale nie kochają.

Nie jesteś mędrcem. Nie jesteś mędrcem i nie musisz wszystkiego wiedzieć. Nie musisz wiedzieć tym bardziej, jeśli w twojej rodzinie matki spędzały więcej czasu z dziećmi niż ojcowie. Nie martw się, jeśli nie posiadasz intuicji w tym względzie. Pomóż sobie: na rynku jest wiele świetnych poradników z konkretnymi wskazówkami zabaw z dziećmi w różnym wieku. Nie brakuje też pozycji o tym jak rozmawiać z dziećmi, jak je rozumieć i spędzać z nimi czas.

Duży i mały. Twoje skrępowanie w kontaktach z dziećmi może brać się stąd, że duży i poważny mężczyzna wygląda śmiesznie w otoczeniu małych. Nie prawda: wygląda coraz bardziej normalnie i zwyczajnie. Widok rosłego mężczyzny w piaskownicy dziwi coraz mniej. Jeśli wydaje ci się, że bawiąc się z dziećmi sam musisz stać się dzieckiem, jesteś w błędzie. Dzieci nie lubią gdy dorośli są dziecinni, ciamkają i robią z siebie pajaca. W zabawie z dzieckiem bądź sobą, nie odejmuj sobie lat i nie udawaj malucha. Maluchami są rówieśnicy dziecka bawiący się w tej samej piaskownicy, ty jesteś dorosłym, który kocha, jest blisko i jako dorosły wchodzi w świat dziecka.

NK wykop.pl   

Dodaj komentarz

 
  Akceptuję regulamin

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2018 przystojniak.pl