Jesteś tutaj » Strona główna » Zdrowie » Brzuch… z piwa? Pozbądź się go!

Brzuch… z piwa? Pozbądź się go!

Zbyt duży brzuch, nazywany często również mięśniem piwnym, jest najczęściej nieodłącznym atrybutem mężczyzn lubiących pić ten jakże wyśmienity bursztynowy trunek. Wbrew nazwie, która jest mylna, mięsień piwny to wcale nie mięsień, ale dodatkowy tłuszcz, zalegający w obrębie brzucha. Co zrobić, kiedy w końcu stwierdzimy, że przeszkadza nam on w codziennym życiu?

Powstawanie mięśnia piwnego związane jest przede wszystkim z tym, że u mężczyzn tłuszcz odkłada się w nieco innych miejscach niż u kobiet, mianowicie właśnie w obrębie brzucha. Jak donoszą statystyki, już teraz co drugi mężczyzna w naszym kraju cierpi na tak zwaną otyłość brzuszną. Kłopoty z tkanką tłuszczową w tym miejscu, często bagatelizowane w młodym wieku, mogą się znacznie nasilić zwłaszcza po ukończeniu trzydziestego roku życia.

Skąd się bierze?

Mięsień piwny powstaje przede wszystkim ze spożywania zbyt dużej ilości piwa, które jak wiadomo, jest trunkiem kalorycznym. Odkładający się tłuszcz w obrębie brzucha związany jest jednak również z niewłaściwym stylem życia, często siedzącym i mało aktywnym. Otyłość brzuszna może mieć ponadto podłoże genetyczne, hormonalne, a nawet psychiczne!

Nie mniej istotne znaczenie na powstawanie mięśnia piwnego ma również dieta, która zwłaszcza w przypadku młodych mężczyzn często jest lekceważona. Zjadane w pędzie posiłki, podjadanie między nimi oraz świadome rezygnowanie z warzyw oraz owoców – to niestety najprostsza i najczęstsza droga do zyskania mięśnia piwnego.

Przyczyna poważnych schorzeń?

Jak się okazuje, mężczyźni będący posiadaczami zbyt dużego brzuszka, mogą mieć powody do obaw. Mięsień piwny, z którego tak często żartujemy, może być bowiem przyczyną wielu poważnych schorzeń, między innymi może prowadzić do rozwoju miażdżycy czy nadciśnienia. Już teraz schorzenia te zaliczane są do grona najczęściej diagnozowanych chorób, często określanych mianem chorób cywilizacyjnych.

Skutkiem posiadania otyłości brzusznej może być również cukrzyca, zwłaszcza ta typu 2. Następstwem otyłości jest niezaprzeczalnie fakt, że w jej wyniku, nasze komórki stają się odporne na działanie insuliny. Coraz mniejsza ilość wchłanianej glukozy ze krwi sprawia, że cukrzyca ma świetne warunki do rozwoju. Im wcześniej więc zaczniesz walczyć ze swoim mięśniem piwnym, tym lepiej dla ciebie, pamiętaj!

Posiadanie mięśnia piwnego nie oznacza jednak skazania na poważną chorobę, zwłaszcza jeśli w porę zareagujemy. Przede wszystkim by walczyć z tego rodzaju otyłością, trzeba zacząć racjonalnie oraz zdrowo się odżywiać. Można jeść częściej, mniej oraz unikać podjadania. Wyzbądźmy się również wszelkich tłustych potraw oraz tak zwanych śmieciowych dań, które serwowane nam są w różnych knajpach i restauracjach. Jeśli masz nieodpartą pokusę wypicia kufla piwa, to wypij je, ale w międzyczasie nie sięgaj po tłuste, kaloryczne przekąski, które tylko przyśpieszają magazynowanie zbędnego tłuszczu.
Panów, którzy zmagają się ze sporym brzuszkiem, warto pocieszyć, że i tak schudnąć jest im znacznie łatwiej niż w przypadku kobiet. U pań bowiem nadmiar tłuszczu osadza się przede wszystkim w obrębie bioder, brzucha oraz pośladków, a z nich zrzucić zbędne kilogramy jest naprawdę o wiele trudniej!

Walka z otyłością brzuszną

Przemiana materii jest wspomagana nie tylko przez właściwą dietę, ale również przez wysiłek fizyczny, którego nie może zabraknąć. Jest on skutecznym narzędziem walki z mięśniem piwnym. Ćwiczyć należy stopniowo, lecz systematycznie, w przeciwnym razie bowiem nie zyskamy żadnych efektów. Ćwiczenia fizyczne, jeśli to możliwe, wykonujmy na świeżym powietrzu, a jeśli nie, to postarajmy się chociaż o dobrze przewietrzony pokój.

Nigdy nie ćwiczmy bezpośrednio po spożyciu posiłków – starajmy się odczekać około godziny, dwóch. Podczas biegania, jazdy na rowerze czy podczas forsownych ćwiczeń na siłowni, pamiętaj, aby na bieżąco uzupełniać płyny. Zawsze dobrze jest mieć więc pod ręką butelkę wody mineralnej.

W walce z mięśniem piwnym nie trzeba stosować więc rygorystycznych diet i wyrzeczeń. Ważna jest przede wszystkim zmiana nawyków żywieniowych, trochę ruchu oraz systematyczność, a już wkrótce twój brzuch nie będzie już tak ciężkim problemem dla ciebie!

NK wykop.pl   

Dodaj komentarz

 
  Akceptuję regulamin

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2018 przystojniak.pl