Jesteś tutaj » Strona główna » Zdrowie » Przeżyj zdrowo wigilię i święta

Przeżyj zdrowo wigilię i święta

Na myśl o wigilii i świętach robi ci się niedobrze, bo kojarzysz je głównie z corocznym przymusem objadania się? Każdego roku przeżywasz to samo: miłe złego początki, a koniec żałosny. Jedzenie nie do przejedzenia, ciasne spodnie i wyrzuty sumienia! Nie musi tak być. Od wielu lat role związane z płcią zmieniają się. Nie jest już tak, że to żona, mama i teściowa decydują o tym co będzie kupione i zjedzone podczas świąt. Mężczyzna też ma tu coś do powiedzenia. Weź sprawy w swoje ręce i podpowiedz rodzinie jak zdrowo przeżyć wigilię i święta.

Zakupy. Planowanie zdrowych świąt, zaczyna się już na etapie zakupów. Najczęstszym błędem popełnianym na tym etapie, jest kupowanie zbyt dużych ilości jedzenia. PRL i związane z nim niedostatki żywności skończyły się dwadzieścia lat temu, a my nadal czujemy się źle, gdy przed świętami lodówka nie pęka w szwach. Czas z tym skończyć. Święta to tylko dwa dni, żywności mamy pod dostatkiem i jeszcze inni dzielą się z nami tym co ugotowali i upiekli. Przypomnij sobie ile i czego trzeba było zjeść na siłę w ubiegłym roku, ile jedzenia się zmarnowało, a ile mroziło się i dojadało bez entuzjazmu. Oczywiście, że święta powinny być obfite. Obfite, to znaczy, żeby niczego nie brakło, a nie żeby zbywało wszystkiego. Usiądź z rodziną i zastanów się ile naprawdę potrzebujecie ryb, sałatek, słodyczy i ciast. Ostatecznie, jedzenie, to elementy, a nie główny wyznacznik świąt.

Zdrowa wigilia. O potrawach przyrządzanych na wigilię, mówi się dwojako. Jedni uważają, że są zdrowe, inni, że absolutnie nie. Skąd ta rozbieżność? Prawda jest taka, że zdrowy lub niezdrowy charakter potraw, zależy od tego, jak są przyrządzone. Tradycyjna wieczerza wigilijna jest przebogata w składniki korzystnie działające na zdrowie. Są to ryby, mak, suszone owoce itp. O tym, że tracą one swoje zdrowe właściwości, decyduje to, jak je przyrządzimy.

Ryby na wigilię. Powszechnie wiadomo, że ryby są źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych, tak bardzo potrzebnych nam wszystkim. Najbogatsze w te kwasy są ryby morskie, takie jak makrele, węgorze, śledzie, czy łososie. Kochany przez wszystkich karp serwowany na wigilię nie ma ich zbyt wielu. Trudno jednak wyobrazić sobie wigilię bez karpia. Aby było zdrowiej, można go ugotować lub podać w galarecie. Jeśli smażyć, to nie na maśle, lecz w dużej ilości oleju rzepakowego. Karp nie musi stanowić jedynej ryby, którą objemy się przy stole. Uzupełnijmy go o te, które są zdrowsze dla organizmu. Z usmażonego karpia można zdjąć skórę wraz z panierką, wówczas stanie się zdrowszy i mniej kaloryczny. Dodawanych do ryby ziemniaków, nie polewajmy tłuszczem z patelni.

Pierogi, uszka i kluski. W niektórych regionach na wigilię podaje się pierogi z różnymi nadzieniami i kluski z makiem. Pierogi gotowane są lżejsze niż smażone. Można także zrezygnować z polewania ich tłuszczem z cebulą i zastąpić go sosem sojowym. Kluski i uszka warto przyrządzić samemu, używając do nich mąki razowej Będą wówczas lżejsze i mniej kaloryczne.

Wigilijne zupy. Zupy jedzone podczas wigilii również można odchudzić. Wystarczy zrezygnować z zasmażki i tłustej śmietany. Do zagęszczenia zupy, w zupełności wystarczy gęsty jogurt naturalny. Najzdrowszą zupą wigilijną, jest ugotowana na warzywach zupa rybna. Na drugim miejscu jest barszcz, a na ostatnim zupa grzybowa.

Słodkości. Wieczerza wigilijna nie byłaby wyjątkowa, bez słodkich przysmaków, takich jak makówki, ciasta i kompot z suszonych owoców. Ciasta można przyrządzać z mąki razowej, a makówek i kompotu nie należy zbytnio słodzić. Owoce z kompotu doskonale działają na trawienie. Równie korzystne dla zdrowia są dodawane do maku, ciast i moczki rodzynki, figi, migdały i orzechy.

Przyprawy wigilijne. Potrawy na wigilię warto przyprawiać zdrowo i naturalnie. Nie odkryjemy Ameryki, jeśli podpowiemy ci ograniczanie soli i zastępowanie jej kminkiem, bazylią, lubczykiem, kolendrą, cynamonem, pietruszką, majerankiem i pieprzem. Przyprawy te ułatwiają trawienie spożywanych wieczorną porą tłustych potraw.

Wszystkiego po trochu. Tradycją w polskich domach jest siadanie do wigilii z wygłodzonym, pustym i ściśniętym żołądkiem. Chodzi o to, by w pełni docenić smak jedzenia, oraz jego dostatek. Warto jednak pamiętać, że pusty żołądek sprawia, że rzucamy się jak wilki na pierwsze dania i napychamy się nimi bez opamiętania. Tymczasem, zdrowa wigilia, to wiele potraw degustowanych, a nie pochłanianych. Na wieczerzę wigilijną i święta polecamy niewielkie talerze. Na małych talerzach mniej jedzenia się mieści i wydaje się, że jest go więcej. Takie oszukiwanie żołądków, wyjdzie tobie i twojej rodzinie tylko na dobre. Na dobre wyjdzie ci także odchodzenie od stołu podczas świąt, spacery i zabawy z dziećmi na śniegu.

NK wykop.pl   

Dodaj komentarz

 
  Akceptuję regulamin

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2018 przystojniak.pl